Greckie władze ukrywały wielkość kryzysu gospodarczego. Teraz zastraszająco szybko rośnie tam deficyt budżetowy i dług publiczny, agencje ratingowe obniżają oceny wiarygodności kraju. A grecki system finansowy chwieje się, mimo że kraj jest członkiem strefy euro , czyli bezpiecznej przystani gwarantującej teoretycznie stabilność finansową, inwestorzy zaczynają na jej gospodarkę patrzeć coraz bardziej podejrzliwie
Kraj jest niemiłosiernie zadłużony. Dług publiczny w tym roku według prognoz Komisji Europejskiej sięgnie 112,6 proc. PKB, a w 2011 r. przekroczy 135 proc. PKB! Oprocentowanie greckich obligacji 10-letnich już teraz jest o 2 pkt proc. wyższe niż niemieckich.
- Grecja jest ostrzeżeniem, że samo członkostwo w strefie euro niekoniecznie oznacza stabilność finansową - napisali niedawno w komentarzu analitycy BNP Paribas. Ich zdaniem podobne do greckich problemy mogą mieć inne kraje, m.in. Hiszpania, Portugalia czy Irlandia.
To dlatego sytuacją w Grecji mocno interesuje się Komisja Europejska i Europejski Bank Centralny. We wtorek o sytuacji greckiej gospodarki dyskutowali też ministrowie finansów z krajów strefy euro.
Na rynku pojawiają się spekulacje o możliwej niewypłacalności Grecji, a niektóre gazety, np. brytyjski "Guardian", piszą, że Grecja może być kolejną Islandią, czyli krajem będącym w poważnych tarapatach finansowych.
Grecki minister finansów George Papaconstantinou mówi, że plotki o niewypłacalności Grecji to "działalność spekulacyjna". O kłopoty oskarża też poprzedni rząd.
- Problemy wyrosły z braku wiarygodności, którą odziedziczyliśmy od poprzedniego rządu - mówi Papaconstantinou. I ma w tym nieco racji.
Kolejny XVIII już Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zagra po raz kolejny w Atenach W tym roku ponownie gramy. dla dzieci z chorobami onkologicznymi na doposażenie klinik onkologicznych w sprzęt wysokospecjalistyczny.
Sztab ateński rozpoczął przygotowania do kolejnego Finału, który w Atenach odbędzie się już po raz IX! W ubiegłym roku udało nam się zebrać kwotę 24 500 euro i mamy nadzieję, że nie tylko powtórzymy ubiegłoroczny rekord, ale także z pomocą polonii w Grecji uda nam się przekazać na konto Fundacji WOŚP kwotę znacznie większą.